Aktualności
Aktualności
zobacz wszystkie
12.09.2018

Z przyjemnością chcemy podzielić się wiadomością, że w tym tygodniu otworzyliśmy nowe biuro przy ulicy Spokojnej 2 w Lublinie. Zadbaliśmy o każdy szczegół: przestronne i komfortowo wyposażone pomieszczenia, chillout roomy ze stołem billardowym, duży taras i jeszcze więcej – wszystko, by umilić dzień w pracy. W Lublinie czekamy właśnie na Ciebie! Jeśli jesteś zainteresowany pracą […]

29.06.2018

Miło nam podzielić się wiadomością, że w tym miesiącu zarejestrowaliśmy japońską spółkę Sollers Consulting. Rynek japoński to nie tylko wielki potencjał, ale również ogromne możliwości. W związku z tym poszukujemy Agile ninjas, którzy wesprą nas w naszym nowym projekcie! Jeżeli: – jesteś osobą kreatywną, która zna język japoński, – chcesz pracować w obszarze IT/Biznesu i […]

11.06.2018

Code Europe – jedna z największych konferencji programistycznych w Polsce – już jutro po raz pierwszy w Poznaniu! Jeśli chcesz rozwinąć swoje umiejętności i wiedzę, poznać najnowsze technologie i spotkać się z najlepszymi specjalistami IT – nie możesz tego przegapić. Jako Sollers mamy zaszczyt być częścią tego wydarzenia , dlatego już dziś serdecznie zapraszamy: odwiedź nasze […]

Aktualności
22 sierpnia 2016
Scrum – “Easy to learn, hard to master”

O tym, co jest kluczowe w pracy w zespole scrumowym opowiada Krzysztof, konsultant w Sollers Consulting.

Czy ciężko Ci było wdrożyć się pracę w Scrumie?
Akurat tutaj miałem ułatwione zadanie, ponieważ z takim stylem pracy zetknąłem się już wcześniej. Niemniej to, co jest wielką siłą Scruma to jego naturalność. Wszystkie elementy tej metodyki są bardzo intuicyjne – najpierw planujemy pracę, później skupiamy się na jej wykonaniu a na koniec prezentujemy rezultaty i zastanawiamy się nad wnioskami na przyszłość. Brzmi znajomo, prawda? Scrum jedynie ubiera w konkretne nazwy i terminy takie naturalne, intuicyjne podejście. Ponadto, do Scruma wyjątkowo pasuje powiedzenie Easy to learn, hard to master. Teoria Scruma bowiem to tylko szkielet ogólnych zasad i idei – easy to learn. Można je poznać czytając Scrum Guide – jest to kilkanaście stron przyjemnej lektury, a wystarczy na tyle, by wiedzieć, jak pracować w zespole scrumowym. Jednak ich zastosowanie w rzeczywistym projekcie, to dopiero prawdziwe wyzwanie – hard to master. Na każdym projekcie może to wyglądać zupełnie inaczej, dlatego dopiero praktyka i doświadczenie zebrane na kilku, czy nawet kilkunastu projektach pozwoli na dogłębne zrozumienie zarówno  metodyki jak i możliwości jakie oferuje.

Czy Scrum zawsze działa jak powinien?
Oczywiście, że nie! Scrum jest zależny od ludzi jeszcze bardziej niż inne metodyki. Jeśli zespół wierzy w jego skuteczność, chce się go uczyć i zgodnie z nim działać, to będzie on właściwie funkcjonował. Nastawienie ludzi jest kluczowe – jeśli będą na „nie”, to nigdy nie wykorzystają pełnego potencjału jaki oferuje ta metodyka. Trzeba mieć jednak na uwadze, że taka wiara i chęć nauki mogą przyjść dopiero z czasem. Z racji tego, że Scrum zostawia też spore pole do manewru dla samych zespołów, każdy funkcjonuje nieco inaczej.

Co było dla Ciebie największą niespodzianką w Sollersie?
Największą niespodzianką i jednocześnie – jak się z czasem okazało – największą wartością w Sollersie są ludzie i atmosfera, którą tworzą. Przychodząc do firmy konsultingowej zawsze gdzieś z tyłu głowy kołaczą się hasła takie jak: wyścig szczurów, rywalizacja czy siedzenie po nocach. Tymczasem w Sollersie jest zgrany zespół, chętnie dzielący się wiedzą i pomagający sobie nawzajem. Nie ma niezdrowej rywalizacji czy nastawienia na wspinanie się do góry za wszelką cenę. Każdy stara się rozwijać, ale jednocześnie chętnie pomaga w budowaniu kompetencji innym. Bardzo dużą wartością jest w tym aspekcie system coachingowy funkcjonujący w firmie. Każdy pracownik ma swojego coacha – osobę, która wspólnie z nim definiuje ścieżkę rozwoju i pracuje nad obszarami, które tego wymagają.

Jak wspominasz swoją pierwszą prezentację sprzedażową?
To było ciekawe wyzwanie, ponieważ przygotowywałem ją w zastępstwie kolegi, który się rozchorował tydzień przed umówionymi warsztatami. Miałem mało czasu na wejście w temat, więc pojawiło się trochę stresu i niepewności. Ostatecznie wyszło całkiem fajnie. Co ciekawe, prezentacja odbywała się u klienta, u którego wcześniej uczestniczyłem w projekcie wdrożeniowym jako Scrum Master. Podczas tego spotkania mój wcześniejszy Project Manager, ze strony klienta, po raz pierwszy zobaczył mnie w garniturze. 🙂

EnglishPoland